Energa AZS sprawiła miła niespodziankę swoim fanom.

IMG_8944W wyjazdowym meczu koszalinianki pokonały faworyzowane Zagłębie Lubin 24:21. Podopieczne Anity Unijat przez całe spotkanie tylko raz pozwoliły gospodynią na objęcie jednobramkowego prowadzenia. Najskuteczniejszymi zawodniczkami w Enerdze AZS były Paulina Tracz 5 bramek oraz Romana Roszak i Monika Michałów, które rzuciły, po 4 gole. Natomiast w Zagłębiu najskuteczniejsze były Adrianna Górna 5 goli oraz Paulina Piechnik i Klaudia Pielesz, które rzuciły po 4 trafienia.


Spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia akademiczek, które już w 6 minucie posiadały trzy bramki przewagi – 4:1. Następnie gospodynie wzoęły się za odrabianie strat i w 11 minucie Zagłębie po bramce Karoliny Semeniuk doprowadziły do remisu 4:4. Akademiczki w kolejnych minutach toczyły zacięty pojedynek z gospodyniami na całej długości boiska. Żaden zespół w pierwszej połowie nie zdołał już odskoczyć. Po 30 minutach walki Energa AZS prowadziła jedną bramką 12:11.

Początek drugiej połowy ponownie należał do zespołu Anity Unijat. W 38 minucie po dwóch trafieniach z rzędu Pauliny Tracz było już 15:12 dla Koszalina. Zagłębie przez kilka minut goniło wynik i doprowadziło do remisu w 47 minucie po skutecznym rzucie karnym wykonanym przez Adriannę Górną.

Ostatnie dziesięć minut to znakomita gra zespołu z Koszalina. Energa AZS w końcówce rzuciła cztery trafienia z rzędu, co zapewniło zwycięstwo na trudnym terenie 24:21.

W zespole Energi AZS przez całe spotkanie było widać wiarę w końcowe zwycięstwo. Podopieczne Anity Unijat do Lublina jechały rozdrażnione porażką w rzutach karnych ze szczecińską Pogonią. Z pewnością porażka w derbach Pomorza Zachodniego dała akademiczkom impuls, że w kolejnym meczu muszą udowodnić swoją wartość i ta sztuka koszaliniankom się udała.
Kolejne spotkane zespół Anity Unijat zagra 21 stycznia we własnej hali z Koroną Handball Kielce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *