Akademiczki na czele PGNiG Superligi kobiet

Energa AZS w miniony weekend pokonała w Kielcach miejscową Koronę Handball Kielce i ponownie potwierdziła wysokie aspiracje. Aktualnie zespół z Koszalina jest liderem PGNiG Superligi kobiet, ale należy zaznaczyć, że Zagłębie Lubin rozegrało o jedno spotkanie mniej.

 

Energa AZS w miniony weekend pokonała w Kielcach miejscową Koronę Handball Kielce i ponownie potwierdziła wysokie aspiracje. Aktualnie zespół z Koszalina jest liderem PGNiG Superligi kobiet, ale należy zaznaczyć, że Zagłębie Lubin rozegrało o jedno spotkanie mniej.

Spotkanie rozpoczęło się od niespodziewanego prowadzenia Korony. W 9 minucie gospodynie, po golu Honoraty Syncerz prowadziła 4:2. Podopieczne Anity Unijat do remisu doprowadziły w 16 minucie, po rzucie z 7 metrów Gabrieli Urbaniak. Niedługo później, bo już w 18 minucie akademiczki prowadziły 8:5. Zawodniczki z Kielc nie zamierzały się poddać i już w 26 minucie przewaga Energi AZS wynosiła zaledwie jedną bramkę. Ostatecznie do przerwy Koszalin prowadził 15:13.

W drugiej połowie zawodniczki z Kielc doprowadziły do remisu 16:16 w 36 minucie. Następnie niemal do samego końca kielczanki strały się wyjść na prowadzenie, ale ta sztuka im się nie udała. W ostatnich minutach Energa AZS zdołała odskoczyć i ostatecznie wygrała 28:23.

Najskuteczniejsza w barwach Korony Handball Kielce Honorata Syncerz rzuciła, aż 14 trafień. W drużynie akademiczek najskuteczniejsza Monika Michałów zdobyła 8 bramek.