Zimny kubeł wody na głowy akademiczek

Energa AZS doznała niespodziewanej porażki w wyjazdowym meczu z Piotrcovią Piotrków Trybunalskim 21:23, po rzutach karnych.

 

Energa AZS doznała niespodziewanej porażki w wyjazdowym meczu z Piotrcovią Piotrków Trybunalskim 21:23, po rzutach karnych.

Spotkanie od początku było bardzo wyrównane. Żadna z drużyn nie potrafiła wypracować sobie przewagi. Po kwadransie gry gospodynie prowadziły 5:4, a już w 19 minucie po bramce Zoricy Despodovskiej Piotrcovia posiadała trzy bramki przewagi. Do końca pierwszej połowy trwał pościg akademiczek, ale na przerwę schodziły ze stratą jednej bramki. Do przerwy Piotrcovia prowadziła 11:10.

Po zmianie stron ponownie zespół z Piotrkowa Trybunalskiego odskoczył w 41 minucie akademiczki przegrywały 11:15. Podopieczne Anity Unijat przez wiele minut nie potrafiły dogonić gospodyń. W 58 minucie, Energa AZS przegrywała 20:21, ale wydawało się, że to lider jest bliższy wygranej. Koszalinianki posiadały piłkę i jeszcze przez minutę grały z przewagą jednej zawodniczki. W 59 minucie Monika Michałów doprowadziła do remisu 21:21 i taki wynik widniał na tablicy wyników po upływie 60 minut gry.

W rzutach karnych akademiczki kompletnie nie potrafiły się odnaleźć w efekcie przegrały z niżej notowanym rywalem 21:23.