KKS 1925 Kalisz – Bałtyk Koszalin 4:1 (0:0)

Wysokiej porażki doznali piłkarze Bałtyku Koszalin. W Kaliszu miejscu KKS wygrał z zespołem Mariusza Lenartowicza 4:1, chociaż do 90 minuty prowadził zaledwie 2:1.

 

Wysokiej porażki doznali piłkarze Bałtyku Koszalin. W Kaliszu miejscu KKS wygrał z zespołem Mariusza Lenartowicza 4:1, chociaż do 90 minuty prowadził zaledwie 2:1.

Zespół Bałtyku Koszalin do końca walczył o pozytywny wynik na boisku lidera, KkS Kalisz. Gospodarze, którzy byli zdecydowanym faworytem tego meczu, natrafili na dobrze zorganizowanych i ambitnych rywali.

W pierwszej połowie, gospodarze stworzyli dwie sytuacje pod bramką Bałtyku, ale świetnie bronił Oskar Pogorzelec. Bałtyk szukał szczęścia po stałych fragmentach gry.

W drugiej połowie, lider zaatakował bardziej zdecydowanie i dwukrotnie trafil M.Żebrowski. Zespół z Koszalina nie zrezygnował, ruszył do ataku i w 85 minucie trafił Bartłomiej Putno.

Do końca koszalinianie walczyli o pozytywny wynik. Za wszelką cenę, chcieli zdobyć wyrównującą bramkę. Niestety w 95 i 99 minucie, gospodarze wykorzystują ofensywną grę koszalinian, dwukrotnie zdobyli bramkę.

Gospodarze umacniaja się na pierwszym miejscu. W sobotę 27 września o godzinie 15.00 Bałtyk podejmować będziebędziemy KP Starogard.