II liga: Żaccy podejmują AZS w ćwierćfinałach play-off

Już w sobotę 24 kwietnia podopieczni Piotra Ignatowicza rozpoczną rywalizację w ćwierćfinałach play-offów, które mają dać koszalinianom przepustkę do I ligi. W walce pozostało osiem zespołów, a do wyższej ligi awansuje trójka najlepszy. Kolejny przystanek przed graczami z Pomorza Środkowego to rywalizacja z AZS-em Basket Nysa.

Żak Koszalin od porażki w pierwszym spotkaniu trwającego sezonu z Politechniką Gdańską (64:73) kontynuuje serię zwycięstw. Zespół Piotra Ignatowicza bez większych problemów przeszli przez rundę zastadniczą. Następnie w fazie play off koszalinianie, również nie mieli kłopotów z pokonaniem Miasta Zakochanych Chełmno (odpowiednio: 97:65 i 125:101) oraz Daas Basket Hills Bielsko-Biała (95:61 i 104:85).

Zespół AZS-u Basket Nysa początek sezonu miał delikatnie mówiąc nieudany, bowiem rozpoczął od serii 1:6. W kolejnych spotkaniach Nysa grała grać skuteczniej w ofensywie, co przyniosło zwycięstwa np.z Rycerzami (95:79), BC Swiss Krono Żary (66:55), Sokołem (71:64) czy KS Kosz Pleszew (92:90). Nysianie zakończyli rundę zasadniczą na siódmej pozycji z bilansem 13 zwycięstw i 11 porażek. W pierwszych rundach fazy play off AZS również miewał problemy. W pierwszej rundzie AZS wyeliminował z Sokół Międzychód – dzięki wyższemu zwycięstwu na własnym boisku (89:76). Druga runda to walka z Sokołem, ale z Ostrowi Mazowieckiej. Nysa pierwszy mecz wygrała 79:76, a drugie 73:72. Z pewnością awans do ćwierćfinałów play-off to wielki historyczny sukces dla tego klubu.

Ciekawie zapowiadają się pojedynki między Harrisem a Malitką, Wielechowskim a Dłoniakiem, Koziorowiczem a Sanny. Zapowiadają się wielkie emocje w koszalińskiej hali w sobotę 24 kwietnia o godzinie 13:00 początek spotkania. Dodajmy, że od ćwierćfinałów rywalizacja toczy się do dwóch zwycięstw.