III liga: Bałtyk rozbity

Z pewnością nie tak wyobrażali sobie wyjazd do Kleczewa piłkarze Bałtyku Koszalin. Zespół Mariusza Lenartowicza w starciu z liderem grupy spadkowej był bezsilny i przegrał z Sokołem 0:4. To było czwarte ligowe zwycięstwo z rzędu gospodarzy.

W pierwszych fragmentach spotkania Bałtyk stwarzał zagrożenie, ale nie przyniosło to efektu bramkowego. Pierwsza bramka padła w 23 minucie, a jej autorem był Łukasz Zagdański, który w swoim piłkarskim CV ma, również zapisaną grę w barwach Bałtyku.

Podrażniony straconym golem Bałtyk przy odrobinie szczęścia mógł wyrównać już w 30 minucie, ale piłka trafiła w poprzeczkę. Gospodarze dążyli do podwyższenia wyniku i w 39 minucie dośrodkowanie na bramkę zamienił Zagdański. Do przerwy Sokół prowadził 2:0.

Po zmianie stron Bałtyk ruszył do ataku. Cztery konkretne akcje Bałtyku nie przyniosły skutku. W 72 minucie Dominik Chromiński zdobył swoją szesnastą bramkę w sezonie. W 90 minucie ostatni cios zadał Wiktor Kacprzak. Sokół ostatecznie wygrał 4:0.