III liga: Nadal czekają na przerwanie serii

Komplikuje się sytuacja Bałtyku Koszalin w trzeciej lidze. Koszalinianie od sześciu już spotkań czekają na zwycięstwo. W spotkaniu rozegranym 29 maja podopieczni Mariusza Lenartowicza zremisowali 2:2 z Nielbą Wągrowiec, chociaż przegrywali już 0:2 i za pogoń za korzystnym wynikiem należą się brawa piłkarzom Bałtyku.

Z pewnością nie tak wyobrażali sobie przed meczem pierwszą połowę piłkarze Bałtyku Koszalin. W 27 minucie sędzia wskazał na rzut karny, który na bramkę zamienił Rafał Leśniewski. Niestety w 34 minucie Przemysław Lisiecki podwyższył prowadzenie gości.

Jeszcze w pierwszej połowie kontaktową bramkę zdobył Sebastian Ginter. Jednocześnie odżyły nadzieje na korzystny rezultat.

Po zmianie stron długo czekaliśmy na trafienie. W 85 minucie Łukasz Duszkiewicz doprowadził do wyrównania. Bałtyk w końcówce dążył do strzelenie zwycięskiej bramki, ale niestety zabrakło czasu. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 2:2.

W kolejnym meczu piłkarze Bałtyku zmierzą się z Pomorzaninem Toruń. Mecz odbędzie się w czwartek 3 czerwca. Początek rywalizacji o godzinie 14:00 na stadionie przy ul. Andersa w Koszalinie.