Żak Koszalin- Spójnia Stargard U17

We wczesne niedzielne popołudnie Żaki z Koszalina podejmowały chłopców ze Stargardu w kategorii U17. Stargardzianie to młodsza drużyna dlatego też starczyło im umiejętności i sił tylko na połowę pierwszej kwarty gdy na tablicy wyników było 14:11.

fot. Jacek Imiołek

Od tego momentu do końca pierwszej połowy punkty zdobywali już tylko koszalinianie, których run 43:0 ustawił mecz do końca i skutecznie pozbawił przyjezdnych woli walki i jakichkolwiek nadzieji.

Mecz zakończył się wynikiem 118:40 dla gospodarzy.

Koszaliński zespół reprezentowali:

Derliński Olaf (5pkt.), Orzechowski Dawid (9), Litwin Michał (5), Osipik Szymon (8), Droździel Kacper (6), Mataczyński Wiktor (4), Sołtyka Karol (15), Laryś Filip (2), Borowski Ernest (29), Krupa Michał (26), Gwóźdź Jędrzej (9).

Skład Spójni:

Słomiński Mateusz (2pkt.), Malwa Mateusz (5), Potap Bartosz, Kawiak Szymon (14), Lorenc Jakub (4), Bryła Mateusz (2), Ślusarczyk Fabian (3), Żur Kacper (10)

fot. Jacek Imiołek

 

Żak Koszalin- Spójnia Stargard U-17

Młodzi adepci koszalińskiej koszykówki prowadzeni przez Jacka Czarnote pokonali swoich rówieśników ze Stargardu 102:56.

Mecz jak to mówią bez historii. Koszalinianie od początku narzucili warunki gry: skuteczna obrona i szybkie wyprowadzanie kontr. W ataku zorganizowana i spokojna gra nie pozwoliła w żadnym momencie spotkania na jakąkolwiek nadzieje na walką przyjezdnym.

Z pewnością wydarzeniem spotkania i…można rzec…odkryciem sezonu został prowadzący relacje live na FB oraz (co chyba najważniejsze) komentujący trener młodszej grupy Żaków Dariusz Krajewski. Zainteresowanych komentarzem odsyłamy do fanpejdża MKKS Żak Koszalin.

 

Memoriał Zenona Świętońskiego: III miejsce MKKS ŻAK U14!

W ostatni weekend drużyna MKKS ŻAK U14M brała udział w mocno obsadzonym turnieju koszykówki w Stargardzie. To pierwsze przetarcie koszalinian przed rozgrywkami ligowymi.

Skład Żaka był tym razem nieco uszczuplony o niedysponowanych w ostatniej chwili Kamila i Marcela. W składzie znalazło się dziesięciu zawodników i każdy mógł dużo pograć. Jednak system obecnej passarelli sprawił, że graliśmy bez możliwości zmian w pierwszych trzech kwartach.

Dwie z drużyn turniejowych posiadały w swoim składzie zawodników starszych o rok co było sporym wyzwaniem dla młodych Żaków. W pięciu spotkaniach koszaliński zespół odniósł dwa zwycięstwa i zanotował trzy porażki Żak przegrał drużynami: ŚLĄSK Wrocław, KASPROWICZ Inowrocław i SPÓJNIA Stargard I.

W pierwszym zwycięskim meczu Koszalin pokonał drugą drużynę gospodarzy (ze starszymi w składzie), a w kolejnym spotkaniu pokonał NOVUM Bydgoszcz po niesamowicie zaciętym meczu po dogrywce. Żaki, w tym spotkaniu pokazał charakter doprowadzając do dogrywki. Żaccy odrobili różnicę 8 punktów w 1min i 17 sek. W 3 minutowej dogrywce Żak wyszedł na prowadzenie początkowo różnicą 4 pkt. Kluczowe punkty dla drużyny zdobyli: Adrian Tomicki i Olek Kamieniarz.

Gratulacje należą się całej drużynie.

Do PIERWSZEJ PIĄTKI turnieju wybrany został: Igor Krajewski
MVP Drużyny został: Łukasz Wiśniewski,
Wyróżnienie organizatora turnieju otrzymał: Adrian Tomicki
KRÓLEM STRZELCÓW Żaka został: Aleksander Kamieniarz.

Teraz przed Żakami czas na trenowanie, wiele jeszcze do poprawy.

Ogromne podziękowania koszaliński zespół kieruje do Roberta Tomickiego (tata Adriana), który pełnił funkcję asystenta trenera podczas naszego wyjazdu. Brawo!

Wyniki naszych meczów:
ŻAK – ŚLĄSK Wrocław – 43:89
ŻAK – SPÓJNIA II – 74:62
ŻAK – NOVUM Bydgoszcz – 86:79 po dogrywce
ŻAK – SPÓJNIA Stargard – 55:101
ŻAK – KASPROWICZ Inowrocław – 49:94

Skład Żaka U14:

  1. Jędrzej Łyda
  2. Adrian Tomicki
  3. Maciej Kurenda
  4. Jakub Kalisz
  5. Łukasz Wiśniewski
  6. Igor Krajewski
  7. Aleksander Kamieniarz
  8. Paweł Mastalerz
  9. Filip Kasprowiak
  10. Filip Paprocki
    Trener: Dariusz Krajewski
    Asystent: Robert Tomicki

Więcej zdjęć

Artykuł powstał dzięki trenerowi Dariuszowi Krajewskiego. Jeżeli wiesz o innym sportowym wydarzeniu.
napisz do nas: artur@sportowiec.info

 

Mecz za 4 punkty dla Spójni

AZS Koszalin przegrywa ze Spójnią Stargard (76:73) już drugi raz w tym sezonie i w perspektywie wygranej Trefla nad HydroTruckiem Radom staje przed ściana w walce o utrzymanie w Energa Basket Lidze.

Wydawało by się, że przy takich osłabieniach jakie spotkały ostatnio Spójnie (odejście Hickeya oraz kontuzja Piotra Pamuły) AZS łatwo zwycięży i umocni się w walce…o przedostatnie miejsce w lidze.

Nic bardziej mylnego. Od mocnego uderzenia zaczęli gospodarze, w pewnym momencie prowadząc już 16 punktami (33:17). Duża w tym zasługa najlepszego strzelca meczu Roda Camphora (24 pkt.) oraz środkowego Norbertasa Gigi (8 punktów do przerwy, double-double w całym meczu 11pkt. 10zb.). Przed przerwa akademicy zmniejszyli przewagę do 5 punktów (Surmacz i Thomas po 10 punktów do przerwy).

Po zmianie stron wynik oscylował wokół remisu a kibice mogli się cieszyć z naprawdę dobrej obrony z obu stron i przede wszystkim ogromnej dawki walki o każda piłkę. Mecz rozstrzygnął się w samej końcówce, w której najpierw Giga nie trafił dwóch osobistych, następnie Czujkowski dwóch łatwych- zdawało by się- rzutów za 3 punkty. Ostatnie zdanie należało do Camphora który faulowany był przy rzucie za 3 punkty przez…Czujkowskiego. Okazji na wyprowadzenie swojej Spójni na prowadzenie nie zmarnował, trafiając 3 osobiste. Szansę na doprowadzenie do dogrywki miał jeszcze Thomas (40 minut na parkiecie), który przez dziwnie kręcacego się po obwodzie Tejicia miał utrudnione zadanie.

Teraz AZS ma przerwę aż do marca i w tym czasie czeka chłopaków wiele pracy. Jeżeli myślą o utrzymaniu AZS w elicie polskiego basketu muszą poprawić egzekucje w ataku bo słabe dłłłługie minuty zdarzają się zbyt często co powoduje albo gonitwę przeciwnika albo utratę przewagi i mozolna walkę od nowa.

Zdjęcia / fot. Jacek Imiołek

 

AZS walczy ze Spójnią. Ważny mecz dla układu tabeli.

Walczący o utrzymanie w lidze koszaliński AZS w sobotę zmierzy się w Stargardzie z będącą w podobnej sytuacji Spójnią. Spotkanie zapowiadane jest jako mecz o tzw.”cztery punkty”. Emocji z pewnością nie zabraknie.

Przeciwnik akademików stargardzka Spójnia w ostatnim meczu Energa Basket Ligi przegrała we własnej hali z Polskim Cukrem Toruń 75:85. AZS w ostatniej kolejce uległ przed własną publicznością zespołowi GTK Gliwice 82:85. Teraz obie drużny czeka bezpośredni pojedynek. Sytuacja Stargardu i Koszalina jest bardzo zbliżona, oba zespoły mają na swoim koncie, po zaledwie cztery zwycięstwa wywalczone w dwudziestu dwóch spotkaniach.

Warto zwrócić uwagę, że zaledwie jedno zwycięstwo Spójnia wywalczyła na własnym parkiecie, zaś AZS tylko raz wygrał na wyjeździe. Pierwszy mecz Koszalina ze Stargardem zakończył się zwycięstwem Spójni 74:68. Akademicy z pewnością będą chcieli pokonać bezpośredniego przeciwnika w walce o utrzymanie w Energa Basket Lidze.

W ekipie gospodarzy kontuzji doznał Piotr Pamuła, a to spore osłabienie stargardzkiego zespołu. Na pewno warto będzie obserwować rywalizację Roda Camphora z Toreyem Thomasem na pozycji rozgrywającego. Ciekawe czy Marko Tejić zatrzyma nieźle radzącego sobie ostatnio Norbertasa Gigę.

Na wszystkie pytania koszykarze Spójni i AZS-u postarają się odpowiedzieć w sobotę 9 lutego o godzinie 15:00 w Stargardzie.

http://sportowiec.info/index.php/event/energa-basket-liga-spojnia-stargard-azs-koszalin/