I liga: Szczypiorniści budzą się ze snu

Po niemal dwóch miesiącach na ligowe parkiety powracają szczypiorniści pierwszoligowi. Koszalińska Gwardia rundę rewanżów rozpocznie od spotkania z Sokołem Porcelana Lubiana Kościerzyna. W pierwszym meczu obu zespołów koszalinianie wygrali 26:22.

Podczas przygotowań do rundy rewanżowej Gwardia wygrała turniej w Żukowie, gdzie pokonali Tytanów Wejherowo, a także w finale gospodarzy GKS Autoinwest. Następnie koszalinianie rywalizowali w turnieju we własnej hali, gdzie pokonali Wybrzeże II Gdańsk, a w finale przegrali z GKS-em Autoinwest Żukowo. W ostatnich rozgrywkach przed rundą rewanżową Gwardia przegrała z Wybrzeżem Gdańsk oraz MMTS Kwidzyn.

Rundę rewanżową podopieczni Piotra Stasiuka rozpoczną od rywalizacji z ósmym zespołem ligi — Sokołem Porcelaną Lubiana Kościerzyna. Gospodarze sobotniego meczu w dotychczas rozegranych dziesięciu spotkaniach wygrali cztery razy, sześć razy przegrali, w tym raz polegli w rzutach karnych.

W ligowej tabeli Gwardia Koszalin zajmuje piątą pozycję z 18 punktami na koncie. Koszalinianie wygrali dotychczas sześć spotkań, a w czterech musieli uznać wyższość rywali.

Najskuteczniejszym graczem Sokoła jest Adam Lisiewicz, który z 67 trafieniami jest wiceliderem klasyfikacji strzelców, Adama dzielnie wspiera Krzysztof Jasowicz z 51 traieniami. W drużynie koszalińskiej najskuteczniejszy Mykola Maliarevych z 63 trafieniami jest trzecim strzelcem ligi. Ponadto niezwykle skuteczny jest Maksim Kruchkou z 58 bramkami.


 

Biegi: Zawody w Jamnie odwołane

Ze względu na obostrzenia sanitarne w kraju, organizatorzy Jamneńskiego Touru Biegowego zmuszeni są do rezygnacji z organizacji biegów w ramach Jamneńskiego Touru Biegowego 3 x 5 km. Mimo próby rozegrania tegorocznej edycji w zmienionym miejscu oraz czasie wydaje się się niemożliwe, a ostatnie decyzje Rządu związane z zapobieganiem pandemii nie pozostawiają złudzeń.

Oczywiście pieniądze z zapisów zostaną zwrócone po przesłaniu potwierdzenia przelewu na adres: biuro@herkules.org.pl

Dodajmy, że Jamneński Tour Biegowy to trzy biegi na dystansie 5 km (Bieg Mikołajkowy, Bieg III Króli, Bieg Walentynkowy)

 

Superliga: Perła pokazała moc

Szczypiornistki Młynów Stoisław Koszalin nie wywalczyły upragnionego zwycięstwa w meczu 12. serii PGNiG Superligi. Mimo walecznej postawy uległy na wyjeździe drużynie MKS Perła Lublin 24:18. Była to ich trzecia porażka z rzędu.

Perła to aktualne mistrzynie kraju. W tym sezonie radzą sobie jednak nieco gorzej niż w ubiegłym. Do rywalizacji podeszły zajmując 4. miejsce (tuż przed koszaliniankami) i mimo mało „mistrzowskiej” pozycji to i tak one były faworytkami spotkania. Należało się więc spodziewać, że gospodynie postawią rywalkom trudne warunki i tak też było. „Biało-zielone” dotrzymywały jednak tempa miejscowym, bo po dwóch ostatnich, niezbyt udanych występach w Superlidze, na pewno chciały się zaprezentować jak najlepiej. Po czterech minutach rywalizacji był remis 3:3. Po chwili szczypiornistki Perły zaczęły jednak budować przewagę i zwiększały ją nawet, gdy sędzia odesłał na ławkę bramkostrzelną Martę Gęgę, piątą w rankingu strzelczyń. Dodatkowo rzutu karnego nie wykorzystała Anna Mączka. (12. min – 7:3). Sytuację skuteczną kontrą „podratowała” Lesia Smolinh, ale koszaliniankom ciągle trudno było znaleźć sposób na obronę rywalek. Po osiemnastu minutach rywalizacji i stanie 8:4 o czas dla swojej ekipy poprosił trener Waldemar Szafulski. Rozmowa przy ławce nie przyniosła jednak oczekiwanych rezultatów. Do końca pierwszej połowy to miejscowe konsekwentnie zwiększały prowadzenie. Zespoły schodziły do szatni przy rezultacie 15:8.

Po zmianie stron boiska, mimo wysiłku i lepszej postawy koszalinianek niż w dwóch ostatnich spotkaniach to szczypiornistki Perły kontrolowały sytuację na boisku. „Biało-zielone” miały okazję zmniejszyć różnicę, gdy sędzia w 40. minucie odesłał na ławkę Dagmarę Nocuń. Szansy jednak nie wykorzystały. Udało im się to dopiero pod koniec spotkania, ale wypracowana wcześniej przez rywalki przewaga okazała się zbyt duża, by odrobić straty i tym samym ostatecznie wywalczyć 3 ważne punkty w ligowej rywalizacji. – Przede wszystkim chcę podziękować dziewczynom za walkę, bo od początku do końca bardzo się starały, szczególnie w obronie. W pierwszej połowie wpuściliśmy za dużo bramek, wiele z drugiej linii w sektorze centralnym i wynik zaczął nam po prostu „uciekać”. Myślę, że to właśnie pierwszych trzydzieści minut zaważyło na ostatecznym wyniku. Jeśli chodzi o drugą połowę, to na pewno zawodniczkom należy się plus za obronę. Zagraliśmy też innym systemem i widzę, że zafunkcjonował on w miarę dobrze. Cieszę się, również, że zagrały młodsze dziewczyny i zaprezentowały się całkiem nieźle, szczególnie w ataku – mówił po spotkaniu trener Waldemar Szafulski, pełniący obecnie rolę pierwszego trenera drużyny.

Skład i bramki Młyny Stoisław Koszalin: Oleksandra Krebs, Natalia Filończuk – Anna Mączka 1, Julia Zagrajek 3, Gabriela Haric 4, Natalia Volovnyk , Hanna Rycharska 4, Lesia Smolinh 5, Martyna Borysławska, Iuliia Andriichuk, Emilia Kowalik 1, Adrianna Nowicka, Daria Somionka.

Skład i bramki MKS Perła Lublin: Weronika Gawlik, Paulina Wdowiak – Magda Balsam 1, Patrycja Królikowska 2, Dagmara Nocuń 2, Joanna Gadzina 3, Djurdjina Malivić 3, Marta Gęga 4, Natalia Nosek 2, Aleksandra Rosiak 4, Dominika Więckowska 1, Joanna Szarawaga 1, Aleksandra Olek 1, Dominika Więckowska 1, Andrijana Tatar, Jaqueline Anastacio.

 

Superliga: Pokonać mistrzynie Polski

Po ostatnich, niezbyt udanych występach szczypiornistek Młynów Stoisław Koszalin, kibice i sympatycy drużyny liczą na przerwanie złej passy. Kolejnym ligowym wyzwaniem dla koszalińskiej ekipy będzie mecz 12. serii PGNiG Superligi. We wtorek, 26 stycznia, „Biało-zielone” zmierzą się na wyjeździe z Perłą Lublin. 

 Lubelska Perła to aktualne mistrzynie Polski, które po ten tytuł sięgały już 22 razy. W tym sezonie nie radzą sobie jednak tak dobrze jak wcześniej. Na jedenaście dotychczas rozegranych spotkań przegrały cztery, najdotkliwiej z wyjątkowo silnym ostatnio Zagłębiem Lubin. Przypominamy, że lublinianki w meczu pierwszej rundy uległy także Młynom Stoisław 23:28. Mimo kilku porażek, które dla wielu mogły być zaskoczeniem, zespół z Lublina zajmuje aktualnie wysokie, trzecie miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 21 punktów. Nieco gorzej wygląda sytuacja koszalinianek. Te są na 5. pozycji i zgromadziły dotychczas 15 punktów. Do końca ubiegłego roku „Biało-zielone” w rozgrywkach Superligi radziły sobie ze zmiennym szczęściem. W ostatnim czasie widać było jednak ich wyraźny spadek formy. Tylko w styczniu przegrały po rzutach karnych, z ostatnim w tabeli, chorzowskim Ruchem prowadząc w pewnym momencie ośmioma bramkami. Następnie doznały dotkliwej porażki w starciu z Zagłębiem. Dodatkowo, na boisku zabrakło skrzydłowych, Gabrieli Urbaniak i Dominiki Han. Na parkiecie nie pojawiła się także Paula Mazurek. 

– Na testy przyjechała do nas zawodniczka grająca na pozycji skrzydłowej. Być może pojawi się na boisku w jednym z kolejnych z meczów. Liczymy też na to, że niebawem do gry powróci Gabriela Urbaniak – mówił trener Waldemar Szafulski. To on poprowadzi drużynę w następnym meczu, a pomoże mu w tym Marcin Majewski, który szkolił wcześniej koszalińskie zespoły młodzieżowe.

Wyjazdowe spotkanie z Perłą zaplanowano na wtorek, 26 stycznia. Początek rywalizacji o godzinie 18. Transmisję meczu będzie można śledzić za pośrednictwem portalu zobacz.tv.

 

Żak Koszalin- Herkules Białogard U13

Nowy 2021 rok bardzo dobrze zaczął się dla koszykarzy Żaka Koszalin. Ostatnio pisaliśmy o zwycięstwie seniorów w Sopocie, U15 nad Kołobrzegiem, wczoraj najmłodsi koszykarze pokonali kolegów z Białogardu.

Miejscowi ustawili mecz w I kwarcie którą wygrali 24:3 co skutecznie odebrało ochotę do gry gościom. W II kwarcie żaczki zwiększyły przewagę do 30 punktów co pozwoliło trenerowi na większą rotacje, dzięki czemu każdy z chłopców zdobył punkty. Wśród gości nastąpiło zwarcie szeregów co przełożyło się na bardziej wyrównaną II połowę spotkania, która skończyła się wynikiem 36:28.

Koszaliński zespół reprezentowali: Kostrzewski Szymon (4), Rabka Michał (2), Kowalewski Maciej (2), Czapek Miłosz (5), Zawiślak Franciszek (2), Krajewski Filip (14), Malinowski Nikodem (6), Witkowski Norbert (11), Berliński Wincent (22), Imiołek Marcel (5), Wittbrodt Oliwier (4), Ostapko Kajetan (4)

Białogard grał w składzie: Tyrakowski Szymon (8), Piórkowski Hubert (4), Czajkowski Mateusz (6), Kutnik Eryk (4), Kowalik Szymon (2), Misiuda Konrad (1), Crallo Mateo (1), Oduchowicz Gracjan (4), Medziński Szymon (15), Stanczewski Filip oraz Troszczyński Marcel