W miniony weekend w Rzymie podczas Mistrzostw Europy BJJ NO GI (bez kimon) federacji IBJJ Kornel Zapadka wywalczył tytuł Mistrza Europy w kategorii Absoluto (bez podziałów ma kategorie wagowe, tylko medaliści poszczególnych kategorii wagowych otrzymują prawo startu) czarne pasy Master oraz zdobył srebrny medal w kategorii Super Pesado – 97 kg czarne pasy Master.
Stoczyłem 6 pojedynków. W półfinale swojej kategorii pokonałem Brazylijczyka Jorge Carlos da Silva de Carvalho z GF Team, a w finale po wyrównanej walce minimanie uległem Kanadyjczykowi, aktualnemu Mistrzowi Świata – Absoluto z Zenith BJJ Canada. W kategorii Absoluto w ćwierćfinale pokonałem aktualnego Mistrza Świata kategorii Ultra Heavy – plus 97kg, Amerykanina Chad Fields z Roberto Traven BJJ , w półfinale odprawiłem z kwitkiem swojego odwiecznego rywala z Brazylii Carlos Clayton Araújo de Souza z Academia Betânia de Artes Marciais, który jest numerem 1 w swiatowym rankingu IBJJF czarnych pasów w formule NO GI, w finale odprawiem kolejnego aktualnego Mistrza Świata kategorii Middle brazylijczyka Michell Laureano Torres z Halavanca BJJ Brasil. – podsumował udział w zawodach Kornel Zapadka.
W miniony weekend W Słowenii podczas Mistrzostw Świata IBFF koszalinianin Arkadiusz Demidowicz był bezkonkurencyjny w Overall oraz w Mastersach. Powyższe sukcesy pozwoliły na udział w Mistrzostwach świata PRO IBFF Division, gdzie zajął znakomite trzecie miejsce.
Wyjaśnijmy? Overall to jest absolutny Mistrz danych zawodów, czyli Demidowicz wywalczył absolutnego Mistrza świata Federacji IBFF.
Powyższy triumf dał Arkadiuszowi przepustkę do do zawodego turnieju. – Wygrać kartę PRO to było coś nieosiagnalnego dla mnie, a jednak się udało – przekazał nam szczęśliwy Arkadiusz Demidowicz.
W zawodach z zawodowcami kulturysta z Koszalina zajął wysokie 3 miejsce na mistrzostwach świata PRO DYWIZJI IBFF. Jednocześnie był to debiut koszalinianina w zawodowych zawodach.
Demidowicz obecnie czeka na informację z federacji IBFF, kiedy odbędą się kolejne zawody PRO DYWIZJI IBFF.
Koszykarze Żaka Koszalin na pierwsze ligowe zwycięstwo muszą jeszcze poczekać. W 3 kolejce drugiej ligi zespół Jacka Imiołka uległ Devil Energy Politechnika Gdańska 67:94. Najskuteczniejszym graczem gospodarzy był Paweł Pawłowski zdobywca 23 punktów, zaś w koszalińskim zespole 17 punktów zdobył Paweł Lasota.
Piłka Ręczna do piątej kolejki czekała na pierwsze ligowe zwycięstwo. Zespół Anity Unijat po dobrej końcówce spotkania pokonał Piotrcovię Piotrków Trybunalski 31:23. Najskuteczniejszą zawodniczą gospodyń okazała się Lesia Smolinh, która rzuciła 7 bramek. W drużynie z Piotrkowa 9 bramek rzuciła Vitoria Macedo.
Początek spotkania był dla piłkarek z Koszalina trudny, ale to one prowadziły po 10 minutach 5:3. Niedługo później koszalinianki odskoczyły na cztery trafienia. Podopieczne Anity Unijat do przerwy zdołały utrzymać trzy bramkowe prowadzenie. Po 30 minutach było 14:11.
Po zmianie stron bardzo szybko gospodynie odskoczyły na pięć trafień. Wydawało się, że Koszalin pewnym krokiem zmierza po zwycięstwo, wówczas do ataku ruszyły zawodniczki z Piotrkowa.
W 47 minucie przyjezdne doprowadziły do remisu. Zapowiadała się emocjonująca końcówka. Wynik na styku utrzymywał się do 53 minuty. Ostatnie minuty należały do gospodyń, które odskoczyły w ostatnich siedmiu minutach rzuciły pięć bramek nie tracąc, przy tym żadnego gola. Ostatecznie Piłka Ręczna wygrała 31:23
Zdjęcia / fot. Aleks Fotografia
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.Akceptuje
Ta strona wykorzystuje pliki cookies
Javascript not detected. Javascript required for this site to function. Please enable it in your browser settings and refresh this page.